2018-09-25 Pierwsza zimowa wycieczka

W piątek lato , w sobotę powitanie jesieni, w niedzielę…

2018-10-05:07 Powitanie jesieni w Pawełkach

Piątek 5.10.2018 – pierwszy dzień rajdu. Zastanawiałam się, który raz…

2018-09-30 Krapkowice - Święto Dyni

Lato skończyło się tak nagle jak się zaczęło i trudno…

2018-05-01 - 06 Majówka w Jesenikach

Wyruszyliśmy ode mnie o godzinie 8:30 w składzie ja, Grażyna,…

Niedzielne wycieczki

Co tydzień w niedziele organizujemy wycieczki. Startujemy o godzinie 9,…

20190707 Wokół Odry

Podziwiając Odrę Niedzielna wycieczka w urodziny miesiąca czyli 07,07 (siódmego lipca jakby ktoś do tej pory się nie zorientował ;) Jak zawsze fajnie, jak zawsze w miłym towarzystwie. Tym razem kręciliśmy się po okolicach nadodrzańskich i przechodziliśmy przez odrzańskie jazy: niektóry raz, większość dwukrotnie, a niektórzy i po trzykroć ;) "Szlakami gminy Dąbrowa" dotarliśmy do Niewodnik i przeszliśmy przez jaz do Dobrzenia.

Na zdjęciach (zdjęcia 7+8 )ciekawostka, zabytek techniki: pozostałość po jazie kozłowo-iglicowym w Dobrzeniu. Już niewiele takich obiektów można w Europie zobaczyć. Działający jaz kozłowo-iglicowy możemy jeszcze zobaczyć na Odrze, w okolicach Rybnej (jaz "Ujście Nysy Kłodzkiej"), a nie działający we Wrocławiu, na bocznej "martwej" odnodze rzeki. Z Dobrzenia przejechaliśmy do Chróścic i przeszliśmy na stronę Naroka. Jaz "Chróścice" został z 3 lata temu zmodernizowany i teraz można przechodzić przez niego bez problemu, "o każdej porze dnia i nocy" niezależnie czy przepływa jakaś barka, czy też nie (czyli mniej więcej tak jak w Opolu przy wyspie Bolko: kładka piesza przerzucona jest ponad śluzą i można z niej korzystać swobodnie). Kiedyś często odwiedzaliśmy to miejsce, aby popatrzeć na jaz kozłowo-iglicowy. Robił duże wrażenie, choć zdjęcie tego nie jest w stanie oddać ;) Zdj 3 Zdjęcie archiwalne kozły i iglice spiętrzają nurt rzeki. Zdj 1 + 2 Zdjęcia Archiwalne : wysoki stan wody iglice jazu wyciągnięte na brzeg, a żeliwne kozły położone na dno Odry Zdj 4 do 8 Na koniec wyprawy, w pobliżu remontowanym obecnie jazie Wróblin, natknęliśmy się na specyficzne obiekty hydrotechniczne: ten ceglany, z okresu przed 1945r, skrywał w swoim wnętrzu potężne ceramiczne izolatory (świadczące, że dawniej przepływał tędy potężny prąd) oraz "ustrojstwo" zanurzone w wodzie, o którego rolę spieraliśmy się zawzięcie. Jedni twierdzili, że jest to pozostałość po turbinie małej elektrowni wodnej, drudzy twierdzili że na odwrót: że była to pompa przenosząca do Odry nadmiar wody deszczowej. W każdym razie obiekt ciekawy... A obok drugi, większy, brzydszy. Tak na oko z epoki "późny Gomółka, wczesny Gierek".

 

Kalendarz

Odwiedzający

Odwiedza nas 1186 gości oraz 0 użytkowników.

Początek strony

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Zgadzam się na używanie plików cookies na tej stronie